Chodziły kozy za kozłem broniarzować w pole nie w porę

i pewnego dnia po tych wyczynach gospodarz zamknął je w obórce pospołem.
Zawołał lekarza, garbarza, kucharza - i problem rozwiązał z kozłem i kozami.
Zaprowadził hodowlę owiec ze ślicznymi jagniętami.